CHANNEL MANAGER - CO TO W OGÓLE JEST

Jak zwykle dosłowne tłumaczenie z angielskiego niewiele pomoże, gdyż “zarządca kanałów” prędzej skojarzy się z kultowym Norkiem (w tej roli Artur Barciś) niż kluczowym komponentem nowoczesnego programu hotelowego (występuje NFHotel). Tak to już jest z fachowym nazewnictwem - lepiej się z nim jednak zaprzyjaźnić. Dotyczy to zwłaszcza osób prowadzących biznes w branży turystyczno-hotelarskiej, które szukają efektywnych sposobów na poprawę wyników.


Cały internet stoi otworem

Tajemnicą poliszynela jest, iż coraz więcej wczasowiczów woli korzystać z sieci przy rezerwowaniu miejsca pobytu. Dotyczy to całego procesu, od wyboru obiektu po zapłatę za turnus. Problem dla hotelarzy jest taki, że przy całej mnogości internetowych kanałów sprzedaży nie sposób ludzkimi siłami wszędzie utrzymywać aktualnej dostępności. Tam, gdzie recepcjoniści nie mają szans, program hotelowy z channel managerem spokojnie sobie poradzi.

Szybko, sprawnie i bez kłopotu

Takie komputerowe rozwiązanie likwiduje wiele problemów i potencjalnych zagrożeń, z nieszczęsnym overbookingiem na czele. Jeśli recepcja dokona jakiejś rezerwacji, na wszystkich stronach internetowych dany pokój w wybranym terminie stanie się niedostępny. To samo w drugą stronę: zabukowanie w jednym portalu “zdejmuje” możliwość rezerwacji na wszystkich innych i jednocześnie pojawia się na grafiku w recepcji. Jak widać channel manager to bardzo przydatna, a w przypadku NFHotel również efektywna rzecz.